Komentarz do 'Plaża naturystów Wał Miedzeszyński – kultowe miejsce naturystów w Warszawie'
  • Byłem niedawno zobaczyc ta plaże i wygląda to niezbyt ciekawie.Tam pracuje kopiarka piachu i plaża N zrobiła sie przez to malutka.Niewielosób tam się zmieści,nie ma gdzie nawet rozłożyć kocyk.Wiekszośc osób sie przeniosła na druga plaże N -Wał Zawadowski która znajduje się na przeciwnym brzegu Wisły,po drugiej stronie.