Komentarz do Czy naturyście wolno patrzeć?
-
Cieszę się, że moje męskie spojrzenie na to zagadnienie jest zgodne z perspektywą kobiety. Zresztą panowie też czasem doświadczają obu typów patrzenia. Sam, jak pisałem, czasem spoglądam na facetów doceniając ogólną kompozycję. Ale też znam spojrzenia, które kierują panowie szukający wrażeń. I, jakkolwiek dziwnie to brzmi, jest coś w patrzeniu co mówi "wow, to jest piękne" i wtedy chyba nikt nie ma problemu, a jest coś co mówi "właśnie w myślach robię z tobą..." i wtedy, nawet ktoś tak dobrze czujący się nago ze sobą jak ja, odczuwa dyskomfort.
Więc zgadzam się z przedmówcami, że to co napisała nasza adminka (czuję do siebie wstręt, że kadzę ;) ) to kwintesencja naturyzmu.