Komentarz do Życie nago – Jak to jest być nudystą?
-
Szczerze, ja bym nie zamieszkał. Na największym portalu dla nudystów na świecie, którego nie będę tutaj oczywiście reklamował, ludzie często mają wpisane, że "nienawidzą ubrań" czy coś w tym stylu. Dla mnie to nie jest istota nudyzmu czy naturyzmu. Kocham nagość i wolność z nią związaną, ale odczuwam ją bardziej dlatego, że na co dzień jest marynarka, koszula, krawat, czy jeansy i t-shirt w weekendy. Mam bardziej przyziemne marzenia związane z nagością: po pierwsze równe traktowanie męskich i kobiecych torsów, po wtóre więcej miejsc dla nudystów i miejsc typu "ubrania opcjonalnie" a najważniejsze: złamanie tabu i deseksualizacja nagości nieerotycznej, czyli edukacja w tym zakresie młodych Polek i Polaków.