Komentarz do 'Czy rozbieranie się w domu jest normalne?'
  • U siebie zasłaniam okna, ale na wyjeździe, szczególnie w miejscach, gdzie jest gorąco nie robię tego, często nawet nie ma tam zasłon. Na wakacjach chcę czuć się swobodnie i inni turyści, których pewnie nigdy więcej nie spotkam mi nie przeszkadzają. Lubię rano usiąść na tarasie/balkonie i w świetle promieni słonecznych napić się kawy, nie zwracając uwagi na zdziwioną panią, która dostała pokój w pensjonacie obok mnie. Raczej nie narzucam się swoją nagością innym (nie wyszłabym, jak w felietonie, wyrzucić śmieci nago) ale w wakacyjny, upalny dzień, zachęcający, co bardzo lubię, do chodzenia bez bielizny - nie mam wpływu na wiatr, który czasem zawieje silniej... ;-)image_transcoder.php?o=sys_images_editor&h=667&dpx=2&t=1783147578