Komentarz do Czy rozbieranie się w domu jest normalne?
-
RE:.."nie mam wpływu na wiatr, który czasem zawieje silniej... ;-)"... Tak, wiatr to czasami łobuziak przy takich kreacjach. Wiem coś i ja o tym :)
-
Fajny ten łobuziak, odsłoni co zasłaniane być nie powinno, owieje co owiewane być powinno i schłodzi co schłodzone być powinno... lubimy tego łobuziaka :)
-
No tak, bo wiatr to rodzaj męski i wasz koleszka do zadań specjalnych latem :) Czasami potrafi wam coś pokazać jak ten dawny najśmielszy z was kolega kiedyś z podstawówki, który podlatywał do dziewczyn i pociągał za warkocz albo podnosił nam spódniczkę, ku waszej uciesze :) Ach ci mężczyźni a raczej chłopcy cały czas :)
-