-
Zgadzam się, że im mniej się mówi tym ciszej i spokojniej w tych miejscach, ALE... czy to faktycznie powinien być cel? Od lat saunuje i widzę, że aquapark we Wrocławiu zrobił super robotę. Ludzi przychodzi dużo a kultura saunowania i nagości ogółem jest coraz lepsza. Dlatego, że promują samą aktywność ale też kulturę z nią związaną. Szczerze, to wizja naturyzmu jako enklaw dla wtajemniczonych wydaje mi się bardzo kiepska.
-
Cel się powinno osiągnąć innymi sposobami niż nachalna reklama "gołej dupy" która przyciągnie jedynie różnej maści dewiantów. Naturyzm naprawdę nie jest dla wtajemniczonych. Kto chce trafi na plażę naturystów. A że wyrosło społeczeństwo ludzi bezmyślnych którzy oczekują wyznaczenia trasy z domu pod sam grajdołek, i to z dokładnym opisem trasy, zwyczajów i jeszcze zdjęć aby mogli się zastanowić czy warto, to trudno. Zwykle ilość nie idzie w parze z jakością.
-