Fajni_oni20

  •  ·  Użytkownik
  • 11 znajomych
  • 14 obserwujących
  • 232 odwiedzających

Cześć, od kilku lat golaskujemy na Śląsku i nad Bałtykiem. Na plaży wzbudzam uwagę innych ze względu na moje bujne owłosienie. Cenię sobie szczerość. Wolę usłyszeć, że jestem owłosioną suką, niż udawanie i mydlenie oczu. Mam busz bo mi tak wygodniej, nie muszę codziennie poświęcać czasu na golenie i mieć krosty w okolicach bikini. W okresie jesienno zimowym nie golę pach, a zdarza się, że również nóg. Latem wolę gołe plaże, bo nie muszę się krępować wystających z bikini łoniaków. Na gołej plaży czuję się pewniej, bo cipkę całkowicie zasłaniają włoski.

Cytat dnia

CZY BĘDĘ CELEM DLA OWADÓW?

Odpowiedź stanowcza „nie” byłaby absolutnie nieuczciwa. Turysta rzadko może uniknąć komarów, meszek i tym podobnych. Jeśli obawiasz się, że w pewnym momencie nadepniesz na osę, zaufaj swoim klapkom – ochronią cię. Jeśli chodzi o latające owady, nie zapominaj, że lubią nas nękać głównie w nocy. Niezależnie od tego, czy jesteś naturystą, czy nie, z pewnością nie śpisz latem w grubej piżamie i skarpetkach, co oznacza, że niestety wszyscy jesteśmy równi w walce z ukąszeniami owadów! Ktoś chętny na olejek cytronelowy?

Reklama