Miło się czyta , świeżość, szczerość, naturalność . To jest to.
sam zaczynałem swoje przygody najpierw też na ogródku, potem kąpiel w morzu, jeziorach( potwierdzam odczucia są obłędne), wiatr też robi swoje .
i jako dorosły co jakiś czas jestem nad morzem , okolice Grzybowa. Świetna plaża, woda, słońce a głównie ludzie . I teraz pływanie to tylko nago, to inna klasa .
Miło się czyta , świeżość, szczerość, naturalność . To jest to.
sam zaczynałem swoje przygody najpierw też na ogródku, potem kąpiel w morzu, jeziorach( potwierdzam odczucia są obłędne), wiatr też robi swoje .
i jako dorosły co jakiś czas jestem nad morzem , okolice Grzybowa. Świetna plaża, woda, słońce a głównie ludzie . I teraz pływanie to tylko nago, to inna klasa .
sauna naturalnie też.
M
Ciekawa historia i zazdroszczę Kamili możliwości podzielenia się ją ze światem. Gratuluję też odwagi, że to zrobiła.
T
Uważam, że powinno być jasno zaznaczone, że w artykule zdjęcia są wygenerowane przez AI i nie przedstawiają prawdziwej osoby.
Mówisz i masz :)
M
Trochę brzmi, jakbyś wszedł w artykuł pooglądać i był rozczarowany...
T
Źle to interpretujesz.
P
Świetny wywiad, oddaje to co i ja doświadczam w byciu naturystą i w kontakcie z naturą
Fantastyczny wywiad, pozdrowienia dla obydwóch Pań.
Zdzisław! Teraz z Tobą zrobię wywiad!... chcesz? :)
Nie odmawiam, po prostu muszę się w sobie zebrać. :)