Obserwujący
Pusto
Dodaj nowy wpis jako...
Stajesz na plaży. Czujesz słońce na skórze… i nagle pojawia się ta myśl:
„Czy ktoś na mnie patrzy?”
A zaraz potem kolejna:
„Czy moje ciało jest wystarczająco dobre?”
Znamy to. Kobiety częściej. Mężczyźni też – choć rzadziej o tym mówią.
Ale co, jeśli prawda jest zupełnie inna niż ta, którą podsuwa nam głowa?
Co, jeśli większość ludzi wcale nie patrzy tak, jak nam się wydaje?
I co, jeśli największe spojrzenie… to to, które same kierujemy na siebie?
W tym felietonie rozkładam ten temat na czynniki pierwsze – bez oceniania, bez udawania i bez „idealnych ciał”.
Bo może chodzi o coś znacznie ważniejszego niż to, kto patrzy.
O odwagę, żeby w końcu spojrzeć na siebie inaczej.
Tym tekstem rozpoczynam cykl felietonów tworzonych z myślą o kobietach. Pomysł na tę serię pojawił się dość naturalnie — kiedy uświadomiłam sobie, jak niewiele z nas jest tutaj obecnych i jak rzadko kobiecy głos wybrzmiewa w tym temacie.
Chcę pisać o rzeczach ważnych, czasem trudnych, czasem bardzo codziennych — ale zawsze z kobiecej perspektywy. I tak, świadomie wybieram język, który może być bardziej „nasz” niż uniwersalny. Taki, w którym łatwiej mówić o emocjach, wątpliwościach i doświadczeniach, które nie zawsze da się ubrać w proste definicje.
Być może dla części panów ten sposób pisania nie będzie do końca oczywisty. Kobiecy język bywa subtelniejszy, bardziej emocjonalny, czasem pełen niuansów, które nie zawsze są od razu czytelne. Ale właśnie dlatego chcę go używać — bo jest prawdziwy i bliski temu, jak wiele z nas myśli i czuje.
Robię to celowo, żeby przyciągnąć więcej kobiet do naszej przestrzeni i pokazać, że jest tu dla nas miejsce. A panowie… być może wybaczą te kilka bardziej „babskich” felietonów. A może nawet zatrzymają się na chwilę dłużej, żeby lepiej zrozumieć, jak wygląda kobiece spojrzenie — nie tylko na ciało, ale też na siebie i świat wokół.
Bo w gruncie rzeczy to nie jest tekst „przeciwko komuś” ani „dla wybranych”. To po prostu próba dodania kolejnego głosu do rozmowy, która już się toczy.
