Obserwujący
Pusto
Dodaj nowy wpis jako...
Stajesz na plaży. Czujesz słońce na skórze… i nagle pojawia się ta myśl:
„Czy ktoś na mnie patrzy?”
A zaraz potem kolejna:
„Czy moje ciało jest wystarczająco dobre?”
Znamy to. Kobiety częściej. Mężczyźni też – choć rzadziej o tym mówią.
Ale co, jeśli prawda jest zupełnie inna niż ta, którą podsuwa nam głowa?
Co, jeśli większość ludzi wcale nie patrzy tak, jak nam się wydaje?
I co, jeśli największe spojrzenie… to to, które same kierujemy na siebie?
W tym felietonie rozkładam ten temat na czynniki pierwsze – bez oceniania, bez udawania i bez „idealnych ciał”.
Bo może chodzi o coś znacznie ważniejszego niż to, kto patrzy.
O odwagę, żeby w końcu spojrzeć na siebie inaczej.