Plaże nudystów nie są tym, czym się wydają. To nie prowokacja ani ekscentryzm, lecz przestrzeń, w której ciało staje się naturalne, a wolność i akceptacja – codziennością. Dlaczego ludzie naprawdę tam chodzą? Ten felieton odkrywa prawdę o nagości w świecie, który uczy nas wstydu i porównań.