• Więcej

Wioska SPA Potok koło Włocławka

Pierwszy raz byliśmy w Wiosce SPA Potok w sobotę 8.11.2025r. Asia dostała na urodziny voucher dla 2 osób. Mieliśmy umówić się, przyjechać i relaksować się. Więc pojechaliśmy - miejsce kawałek od drogi w lesie, po obu stronach otwartej bramy parowały oświetlone jakuzzi zasłonięte generalnie drewnem do opalania. Jakuzzi i sauny opalane drewnem. W budynku strefa relaksu z tężnią solankową i sauna w postaci beczki na około 8 osób. Dalej recepcja i szatnia w korytarzu prowadzącym do dalszej części, a w niej sanitariaty i prysznic. W kolejnej strefie relaksu szafki, leżaki, stół. Stąd wejście na basen, jeszcze wtedy był otwarty na zasadzie miejsca do schładzania po saunie, do czego można też było wykorzystać beczki z zimną wodą przed obiektem w okolicach jakuzzi. Tu też stoją dwa fotele „medyczne” do masażu. Skorzystaliśmy po kolei ze wszystkiego rozpoczynając od masażu na fotelach, który był ok ale nas jakoś nie porwał, później sauna, chłodzenie w basenie lub w beczce, następnie jakuzzi, odpoczynek i jeszcze raz lecz już bez masażu. Oprócz nas była para która miała jakuzzi na wyłączność i kilka osób pojedynczo. Wszyscy w strojach czyli praworządnie po polsku i nic nie wskazywało na inny charakter miejsca jak tekstylny.

Będąc tam dowiedzieliśmy się że niebawem będzie otwarta kolejna sauna.

Przyszedł grudzień i tu niespodzianka na jednej z facebookowych grup z saunowych info o evencie z saunamistrzem w Wiosce SPA Potok. Decyzja jedziemy. Telefon do obiektu rezerwacja miejsc i tu kolejna niespodzianka w nowej saunie obowiązuje poprawne beztekstylne saunowanie, jeśli chcecie możecie się zakryć ręcznikiem. W piątek przed sobotnim eventem SMS przypominający o samej imprezie i o panujących zasadach. Nie powiem, zastanawialiśmy się jak będzie, czy sauna nago czy jednak w ręcznikach. Jak się okazało na miejscu w evencie brało udział w sumie 8 osób plus saunamistrz. Trzy pary, singielka i właściciel. Basen tym razem był już nieczynny ze względu na brak możliwości ogrzania. Podczas eventu były trzy sesje saunowe po 11 - 15 minut. Wszyscy nawet singielka, która była pierwszy raz w saunie poprawnie, choć niestety okryci ręcznikami saunowali. Po każdej z sesji następowało chłodzenie w beczkach przed obiektem z których wszyscy chcąc niechcąca korzystali nago. My wraz z jednym gościem nago skorzystaliśmy z jakuzzi. Obiekt takie eventy planuje robić co tydzień, ale jeśli ktoś chce się wybrać musi się śpieszyć bo ilość miejsc to 8 jednorazowo, a na następnej imprezie wolnych jest już co najwyżej 6 bo my sobie już zapewniliśmy miejsce.

Konkludując Włocławianie i Kujawiacy wygląda na to ze i tu rozkręca się całkiem fajne miejsce z potencjałem naturystycznym.

Chociaż nasza przygoda z saunowaniem jest bardo krótka bo trwa od 14 października, to udało nam się już trochę spróbować. Korzystaliśmy z sauny w strojach kąpielowych zarówno przed kąpielą w basenie, jak i po, byliśmy też całkiem nago, no i teraz w ręcznikach. To niewielkie doświadczenie pozwoliło nam jednak stwierdzić, że nam najbardziej odpowiada wizyta w saunie całkiem nago. Zwyczajnie uważamy że jest najprzyjemniej i najswobodniej. 

Sobota 20.12.2025 r. – Kolejny Wieczór w SPA z Saunamistrzem, tym razem byli Ania i Sławek.

Były dwie tury. Poszliśmy na obie. Myśleliśmy, że jedną turę poprowadzi Ania, a drugą Sławek i tu zaskoczenie, ponieważ podczas obu seansów się wymieniali. Ciekawie wyszły zarówno ich zamiany jak i zaproponowane zapachy i muzyka. W kuluarach my jako nowicjusze pozyskaliśmy sporo ciekawych informacji zarówno o samym saunowaniu jak i o miejscach, które warto odwiedzić. Podczas drugiej tury była jedna osoba poznana przez nas tydzień wcześniej, która przyszła ze swoją małą ekipą. Tym razem, być może z powodu innych gości na obiekcie większość po saunie chłodziła się pod prysznicem i stojąc na dworze. My oczywiście nago do beczek z zimną wodą.

Może kogoś zainteresuje, i rozkręcimy tam nagie saunowanie. Nas jest dwoje więc potrzeba jeszcze max 6 odważnych osób

6.01.2025 - odbył się wieczór w stylu Vikingów. Ponownie była para saunamistrzów Ania i Sławek (super nas dogrzali). Podobnie jak ostatnio były dwie tury, na których byliśmy razem cztery seanse. Towarzystwo okazało się w połowie znane, lecz tym razem do znanych osób dołączyła jeszcze jedna para, która przynajmniej częściowo odsłaniała swoje ciała w saunie. Fakt ten ośmielił i nas więc my również siedzieliśmy nago. Co prawda poza sauną i beczką niestety wszyscy zawinięci ale zawsze. Generalnie widać mały bo mały, ale zawsze postęp w dobrą stronę. Oby tak dalej może i dojdzie do tego, że zbierze się grupa chętnych i wynajmie się cały obiekt na naturystyczne saunowanie. 

W niedzielę 18 stycznia kolejny wieczór z saunamistrzem, tym razem był Bartek. I tym razem był komplet, czyli osiem osób z czego połowa to można powiedzieć stały skład, a druga połowa była pierwszy raz. Dwie dziewczyny przyjechały z Płocka i małżeństwo z naszych stron. Tu zderzyliśmy się pierwszy raz ze spotkaniem znajomych, że tak to ujmę spoza kręgów. Było dziwnie, dziewczyny z Płocka dowiedziały się, że beztekstylna , bez problemu weszły w ręcznikach. Natomiast nasi znajomi ona bez problemu tylko w ręczniku on jak się później okazało w gaciach sztucznych pod ręcznikiem. O nagim saunowaniu nie było mowy, zostało więc jedynie poprawne, dobre i to. Podczas schładzania w beczce też było dziwnie i co tu dużo mówić śmiesznie, patrząc jak ludzie pieczołowicie, starają się zasłaniać ręcznikami wchodzili do beczki. Reasumując potencjał miejsca jest duży, lecz ludzie jacyś tacy, skrępowani i poukładani. Może jak by się znalazła grupa i wynajęła całe spa było by inaczej.

Odpowiedzi (0)
Zaloguj się lub Załóż konto aby zobaczyć lub skomentować tę treść.