Hej. Jesteśmy pięćdziesięciolatkami z małym plusem z czego już ponad połowę czasu stanowimy małżeństwo. Dzieci odchowane, samodzielne, więc w 2024 roku pierwszy raz odważyliśmy się na nagie kąpiele morsko – słoneczne, no i przepadliśmy ( tyle straconych lat i męczarni ze strojami swoimi i dzieciaków, brrrrry ). Kolejny rok przyniósł, oprócz nagiego wypoczynku na grzybowskiej plaży naturystycznej i letnich wizyt w pobliskich gospodarstwach naturystycznych, rozpoczęcie przygody z saunami. Cóż, trzeba przyznać, że wpadliśmy w kolejny nałóg w postaci saunowania. Jako, że gdzieś nam się już stroje kąpielowe zapodziały sunujemy całkiem nago, od biedy poprawnie. Kochamy polskie morze, słońce, fotografie, sunowanie oraz lubimy polskie komedie.
Chętnie poznamy małżeństwa i pary o podobnych do naszych zainteresowaniach.
JAK MOGĘ CHRONIĆ SIĘ PRZED ZIMNEM LUB SŁOŃCEM?
Zostanie naturystą nie oznacza, że jesteś skazany na raka skóry ani poważne, a nawet paraliżujące oparzenia słoneczne. Nikt nie lubi chorować podczas wakacji. To rada dla każdego: krem z filtrem, parasole i kapelusze to twoi najlepsi przyjaciele. Jeśli chodzi o zimę, nikt nie zabroni ci nosić ubrań, jeśli jest ci zimno lub pogoda jest brzydka – wielu będzie czuć się i robić to samo, co ty.