Jesteśmy młodym, aktywnym małżeństwem. Ja jestem naturystą od 2 lat, uwielbiam ten rodzaj wypoczynku i swobody. Doświadczenia dużego nie mam ale golasowałem m.in. na gdańskich Stogach, Wale Zawadowskim w Warszawie, w Bronisławowie nad Zalewem Sulejowskim czy Piętnastkach koło Łodzi i kilku dzikich miejscach. Moja żona nie przekonała się jeszcze do naturyzmu, aczkolwiek w odludnych miejscach jak jesteśmy tylko my to golasujemy razem.
Czy istnieją podstawowe standardy/zasady higieny u naturystów?
Higiena jest niezbędna, nie tylko w miejscach dla naturystów, ale także dla samych naturystów. Niektóre zasady są niepisane i dorozumiane, ale znane i przestrzegane przez wszystkich, i ważne. Ubrań może brakować, ale ręczniki są wszędzie – na przykład siedzenie na krześle bez ręcznika jest źle widziane. To samo dotyczy sportu – ręczniki to jedyna rzecz, o której nie wolno zapominać.