Komentarz do '10 października 2026 Ramez w Świątyni Ognia i Wody'
  • Ależ to musiała być noc! 😊 Czytając Waszą relację, można odnieść wrażenie, że Ramez nie prowadzi zwykłych seansów saunowych, ale zabiera uczestników w małe podróże pełne humoru, zapachów, muzyki i niespodzianek. Gondolier, narty zamawiane na Temu, Stefan szukający kwiatu paproci… 😂 Trzeba przyznać, że wyobraźni i poczucia humoru Ramezowi nie brakuje!

    Szczególnie zaciekawił mnie ostatni seans z handpanem i pustynnymi żywicami. To już brzmi jak prawdziwa uczta dla zmysłów i piękne wyciszenie po całym wieczorze pełnym wrażeń.

    Jak zwykle opisaliście wszystko tak szczegółowo, że aż chciałoby się znaleźć wśród uczestników. Dziękuję za kolejną świetną relację i mam nadzieję, że Iwonka szybko wróci do pełni sił. A Ramezowi życzę, żeby nigdy nie zabrakło mu pomysłów na kolejne tak niezwykłe saunowe opowieści! ❤️

    • Ależ to musiała być noc! 😊

      Oj tak. Każda nocka saunowa w Świątyni jest cudna, są jednak takie, które są wyjątkowe i ta dla nas do takich należała.

      ... Ramez nie prowadzi zwykłych seansów saunowych, ale zabiera uczestników w małe podróże pełne humoru, zapachów, muzyki i niespodzianek. Gondolier, narty zamawiane na Temu, Stefan szukający kwiatu paproci… 😂 Trzeba przyznać, że wyobraźni i poczucia humoru Ramezowi nie brakuje!

      To prawda 😊 Już kilka razy mieliśmy okazję brać udział w seansach prowadzonych przez Rameza i za każdym razem jesteśmy pod wrażeniem. Od bardzo poważnych, związanych z jego historią, przez wesołe, aż po wręcz kabaretowe. Do tego wszystkiego jest bardzo otwartym i życzliwym człowiekiem, który rozmawia, dzieli się swoją wiedzą i bardzo ciekawie opowiada.

      Zawsze chętnie uczestniczymy w jego seansach i mu kibicujemy 😊

    Reklama