Komentarz do 'Stowarzyszenie naturystyczne Wrocław'
  • BellaCoppia nie zgodzę się, piszesz:

    Takie stowarzyszenie o nazwie Wrocław nic nie wniesie , nic nie ulepszy itd… Nazwa "Ogólnopolskie Stowarzyszenie Naturystów" już sama nazwa zachęca do tego aby Naturyści z całej PL się wypowiedzieli , wstąpili ci co chcą coś działać w tym temacie.” , a dlaczego nie, przecież ogólnopolskie już istnieje i co? i nic się nie dzieje. Może zatem mniejsza struktura zadziała, grupa osób które znajdą czas i chęć faktycznie się co jakiś czas spotkać i coś razem zrobić, zwłaszcza jeśli na spotkanie nie będą mieli 300 a 30km. Od małych kroków pewne rzeczy się zaczynają i pociągają innych jak zobaczą, że się da, skoro duży sobie nie radzi albo nie chce nic zrobić.

    My co prawda z naszym stażem nie możemy się równać z Wami, ale czegoś tu nie rozumiem piszesz: „Większości to pasuje , dzikie nie oznaczone plaże, prywatne spotkania 2 , 3 pary gdzieś na działce, wyjazdy za granicę , jechać na kemping co u nas praktycznie brak takich z prawdziwego zdarzenia , raz do roku pojechać sobie na NN w Łodzi i parę razy na Saunę i większość jest zadowolona.” to co w końcu pasuje: prywatne spotkanie 2, 3 pary czy wyjazd na kemping z prawdziwego zdarzenia? Może jednak zwyczajnie przeważa tu wygoda, lepiej pojechać na gotowe niż samemu coś zrobić.

    Kolejny poruszony przez Was temat : „Tak naprawdę u nas brak bezpiecznych plaż czy to nad jeziorem czy morzem. Moja żona powiedziała mi kiedyś że sama nigdy by nie poszła na plaże N bo nigdy nie wiadomo jaki żbok się przyczepi.”, oczywiście, że brak jest bezpieczeństwa, bo chowamy się po krzakach w małych grupkach, to przecież bezpieczeństwu nie sprzyja. Taka sytuacja sprzyja również takim sytuacjom „Panowie latający po krzakach obok plaż czy wydmach i mastturbujących się na widok nagiej kobiety. Seks na plaży często ale całe szczęście narazie za parawanem.”

    Kolejna kwestia: „50 na 50 par to pary swingujące. Raz jedna para zabawiała się oralnie na oczach wszystkich. Kilka par poznaliśmy którzy odrazu w pierwszy dzień znajomości zaproponowali nam seks z wymianą. Odrazu było widać że nie interesuje ich naturyzm tylko przychodzą po to aby zapolować na jakimś parę która wpadnie im w oko. I jak takie osoby mają się zaangażować i coś zmienić”, czyż chowanie się po krzakach, działkach po 2,3 pary przypadkiem nie sprzyja takim zachowaniom?

    Brak jakiegokolwiek zorganizowania się i prowadzenia działań w celu uregulowania prawnej sytuacji naturyzmu, w tym plaż prowadzi do takich sytuacji, bo przecież nie można wezwać służb w miejsce które nie istnieje, a nawet jeśli już te służby tam się znajdą, to zaczną się zastanawiać czy ścigać i karać podglądaczy, czy aby nie pokusić się na łatwiejszy i większy kąsek czyli liczniejszych golasów, ukarać za obrazę moralności. Reasumując lepiej jest więc nic nie robić, no bo przecież nic nie wyjdzie, bo to Polska, a jak wiadomo co polskie to do niczego.