Stowarzyszenie naturystyczne Wrocław
Hej wszystkim,
nie wiem czy to forum i ta strona jeszcze są odwiedzane, ale jeśli znajdzie się choć jedna zainteresowana osoba, to będzie sukces.
Chcę założyć we Wrocławiu stowarzyszenie naturystyczne - głównie po to, żeby działać w celu stworzenia oficjalnego miejsca dla naturystów. Poza tym taka forma pozwala starać się też o mikrogranty, zgłaszać pomysły do WBO i pozyskiwać inne środki.
Pierwsze spotkanie założycielskie oraz coroczne walne zebrania mogą się odbywać online. Zapraszam zainteresowane osoby do kontaktu.
Pozdrawiam
Wojtek
-
- · Admin Robert
- ·
Cześć. A robiłeś już jakiś research w tej sprawie zanim to napisałeś? Chodzi mi generalnie o naturyzm w Polsce i na Dolnym Śląsku.
-
A o co pytasz dokładnie? Nie ma takiej organizacji na Dolnym Śląsku (ogólnie jest mało w Polsce), mamy problem z miejscami do opalania (we Wro tylko wioska saunowa w Aqua) i nieoficjalne miejsca, których też w sumie nie ma. Na forach na których jestem w zasadzie co roku ten sam temat, czyli gdzie się w tym roku opalamy. Trafiłem też na tematy, że cześć osób nie chce się organizować i to też szanuję, natomiast jeśli ktoś chce, ale nie może się zaangażować w dużej mierze to tu przynoszę moje doświadczenie i czas.
-
- · Admin Robert
- ·
A o co pytasz dokładnie?
Wszystko mnie interesuje. Powiedzmy, że ja i inni chcielibyśmy do Ciebie dołączyć. Przedstaw swój plan, zainteresuj nas nim. Dlaczego chcesz to zrobić i po co. Czy masz jakieś upatrzone miejsca? Znasz już jakąś grupę naturystów? A może już taka jest, tylko Ty nie masz z nią kontaktu? Dlaczego chcesz zaczynać od zakładania organizacji a nie najpierw od zebrania ludzi, bo chyba, tak to się robi? Czy masz jakieś doświadczenie organizacyjne związane z naturyzmem? Dlaczego myślisz, że założenie organizacji pomoże nam w "lepszym" opalaniu na golasa. To ma być płatne? Itd, itd...
-
- · BellaCoppia
- ·
Jestem ciekaw jednego. Stowarzyszenie Naturystyczne Wrocław. To jeśli wstąpia do tego stowarzyszenia naturyści z centralnej Polski jak my to jakie korzyści my będziemy z tego mieć. Bo jak narazie to rozumiem że chodzi bardziej o Dolny Śląsk a szczególnie o Wrocław i okolice. Jeśli tak to chyba powinieneś uderzyc do stałych bywalców w waszej wiosce saunowej i z nimi rozmawiać na ten temat .
-
- · Bakłażanki
- ·
Szanowni moi przedmówcy w przeciwieństwie do Was wezmę w obronę voytek29.
Admin Robert to właśnie jest w mojej ocenie research, mający pewnie na celu również chęć dowiedzenia się czy jakaś grupa istnieje, że coś robi o ile tak jest.
BellaCoppia nic, wszystko – nic bo będzie działać na dolnym śląsku, wszystko jeśli uda się choćby z budżetu obywatelskiego postawić tabliczki informujące, że tu jest naga plaża, czyli przetrze szlaki innym.
Na świecie dzieją się przeróżne akcje naturystyczne, od protestów po zawody sportowe, tylko u nas nie wypada, a dlaczego bo ciągle wszyscy chowają się po krzakach i udają, że ich nie ma.
Za głębokiej komuny jak byłem w szkole podstawowej widziałem kempingi w Łebie po których poruszali się nadzy ludzie, dziś w wolnej Polsce nawet śladu po tym nie ma.
Więc może nie warto zniechęcać lecz wspierać tych którzy chcą coś zrobić mimo, iż ogół uważa, że jest to niepotrzebne i się nie da, wszak czy tak przypadkiem nie dokonuje się postęp?
Trzymam kciuki voytek29, będę śledził rozwój inicjatywy.
-
- · BellaCoppia
- ·
Takie stowarzyszenie o nazwie Wrocław nic nie wniesie , nic nie ulepszy itd...Nazwa " Ogólnopolskie Stowarzyszenie Naturystów" już sama nazwa zachęca do tego aby Naturyści z całej PL się wypowiedzieli , wstąpili ci co chcą coś dzialać w tym temacie. Zresztą Naturyzm się zmienił bardzo od tamtych lat i cała ta ideologia . Szczerze mamy pisać to napiszemy. Jesteśmy naturystami od chyba już 16 lat i trochę widzieliśmy , zaobserwowaliśmy, dużo Naturystów poznaliśmy, rozmawialiśmy . Większości to pasuje , dzikie nie oznaczone plażę , prywatne spotkania 2 , 3 pary gdzieś na działce, wyjazdy za granicę , jechać na kemping co u nas praktycznie brak takich z prawdziwego zdarzenia , raz do roku pojechać sobie na NN w Łodzi i parę razy na Saunę i większość jest zadowolona. Czasy są takie że każdy zajęty i każdy goni za pieniędzmi , brak czasu na zajęcie się tym tematem. Tak naprawdę u nas brak bezpiecznych plaż czy to nad jeziorem czy morzem. Moja żona powiedziała mi kiedyś że sama nigdy by nie poszła na plaże N bo nigdy nie wiadomo jaki żbok się przyczepi. A nie jedno widzieliśmy np. rok temu jak kilku panów się biło na plaży. A czemu się biłli ? Bo dwóch pijanych panów zaczepiali kobietę usilnie chcieli ją zaciągnąć do lasu za plażę . Wracaliśmy z plaży na Stogach szliśmy przez wydmy w str lasu obróciłem się a tu za nami szedł jakich starszy pan i się onanizował jak zobaczył że się obróciłem i go widzę nagle szybko skrecił w lewo i uciekł. Teraz napiszę jak naturyzm się zmienił . Naturyzm w PL przez dużo osób kojarzony jest z seksualnością. Panowie latający po krzakach obok plaż czy wydmach i mastturbujących się na widok nagiej kobiety. Seks na plaży często ale całe szczęście narazie za parawanem. 50 na 50 par to pary swingujące. Raz jedna para zabawiała się oralnie na oczach wszystkich. Kilka par poznaliśmy którzy odrazu w pierwszy dzień znajomości zaproponowali nam seks z wymianą. Odrazu było widać że nie interesuje ich naturyzm tylko przychodzą po to aby zapolować na jakimś parę która wpadnie im w oko. I jak takie osoby mają się zaangażować i coś zmienić.
A teraz pytanie . Gdzie ten Naturyzm gdzie wszyscy byli razem , zabawy na plażach , siatkówka , wybory miss itd.itp.
Oczywiście wszystko to co napisałem to jest przez tę 16 lat co widzieliśmy i co zaobserwowałem. Jest to całe szczęście rzadkością jeszcze. !!!!
-
BellaCoppia nie zgodzę się, piszesz:
„Takie stowarzyszenie o nazwie Wrocław nic nie wniesie , nic nie ulepszy itd… Nazwa "Ogólnopolskie Stowarzyszenie Naturystów" już sama nazwa zachęca do tego aby Naturyści z całej PL się wypowiedzieli , wstąpili ci co chcą coś działać w tym temacie.” , a dlaczego nie, przecież ogólnopolskie już istnieje i co? i nic się nie dzieje. Może zatem mniejsza struktura zadziała, grupa osób które znajdą czas i chęć faktycznie się co jakiś czas spotkać i coś razem zrobić, zwłaszcza jeśli na spotkanie nie będą mieli 300 a 30km. Od małych kroków pewne rzeczy się zaczynają i pociągają innych jak zobaczą, że się da, skoro duży sobie nie radzi albo nie chce nic zrobić.
My co prawda z naszym stażem nie możemy się równać z Wami, ale czegoś tu nie rozumiem piszesz: „Większości to pasuje , dzikie nie oznaczone plaże, prywatne spotkania 2 , 3 pary gdzieś na działce, wyjazdy za granicę , jechać na kemping co u nas praktycznie brak takich z prawdziwego zdarzenia , raz do roku pojechać sobie na NN w Łodzi i parę razy na Saunę i większość jest zadowolona.” to co w końcu pasuje: prywatne spotkanie 2, 3 pary czy wyjazd na kemping z prawdziwego zdarzenia? Może jednak zwyczajnie przeważa tu wygoda, lepiej pojechać na gotowe niż samemu coś zrobić.
Kolejny poruszony przez Was temat : „Tak naprawdę u nas brak bezpiecznych plaż czy to nad jeziorem czy morzem. Moja żona powiedziała mi kiedyś że sama nigdy by nie poszła na plaże N bo nigdy nie wiadomo jaki żbok się przyczepi.”, oczywiście, że brak jest bezpieczeństwa, bo chowamy się po krzakach w małych grupkach, to przecież bezpieczeństwu nie sprzyja. Taka sytuacja sprzyja również takim sytuacjom „Panowie latający po krzakach obok plaż czy wydmach i mastturbujących się na widok nagiej kobiety. Seks na plaży często ale całe szczęście narazie za parawanem.”
Kolejna kwestia: „50 na 50 par to pary swingujące. Raz jedna para zabawiała się oralnie na oczach wszystkich. Kilka par poznaliśmy którzy odrazu w pierwszy dzień znajomości zaproponowali nam seks z wymianą. Odrazu było widać że nie interesuje ich naturyzm tylko przychodzą po to aby zapolować na jakimś parę która wpadnie im w oko. I jak takie osoby mają się zaangażować i coś zmienić”, czyż chowanie się po krzakach, działkach po 2,3 pary przypadkiem nie sprzyja takim zachowaniom?
Brak jakiegokolwiek zorganizowania się i prowadzenia działań w celu uregulowania prawnej sytuacji naturyzmu, w tym plaż prowadzi do takich sytuacji, bo przecież nie można wezwać służb w miejsce które nie istnieje, a nawet jeśli już te służby tam się znajdą, to zaczną się zastanawiać czy ścigać i karać podglądaczy, czy aby nie pokusić się na łatwiejszy i większy kąsek czyli liczniejszych golasów, ukarać za obrazę moralności. Reasumując lepiej jest więc nic nie robić, no bo przecież nic nie wyjdzie, bo to Polska, a jak wiadomo co polskie to do niczego.
-
- · BellaCoppia
- ·
Brak czasu na pisanie aby wam to wytłumaczyć jak dziecku jeśli nie zrozumieliście do końca o czym piszemy.
Co do jakiś stowarzyszeń ogólnopolskich to niby są ale chyba martwe w większośći co jedynie został ślad po nich na Googlach. Z tego co wiemy to chyba rok temu było tam jakieś zebranie w Bielsku-Białej i to tyle.
-
Pokrętnej logiki nie rozumiemy i co ważniejsze nie chcemy rozumieć, Prośba jedynie taka jeśli nie chcesz pomagać , dopingować nie przeszkadzaj, nie zniechęcaj, z pewnością jeśli sam nie będziesz chciał, nikt z tych którym się chce nie zajrzy pod krzaczek do Twojego grajdołka. Proponuję się rozejrzeć choćby na taka inicjatywę https://www.facebook.com/naturismre.FR/
-
- · BellaCoppia
- ·
Wy to chyba żyjecie w jakimś śnie z bajki. Ocknijcie się ludzie. Tyle co było jakiś tam stowarzyszeń ile pojedynczych osób coś próbowalo tworzyć i nic. Były chęci , plany i na tym się kończyło. Jak napisaliśmy wcześniej ludzie teraz nie mają czasu na jakieś tam stowarzyszenia , zebrania itd. To jest Polska i gonitwa za kasą aby mieć dobrze . Ciągle podwyżki , kredyty drogie , paliwo , gaz , art spożywcze itd.itd.itd.
Chcecie poprawy naturyzmu w PL. To otwórzcie cos swojego jedynie w taki sposób możecie coś zdzialać a nie jakimiś stowarzyszeniami bo to bezsensu .
-
Żal mi Was. Nic nie wychodzi właśnie przez takie jednostki jak Wy. Polska to my, Wy i jeszcze inni ludzie, to od nas zależy jak tu jest. Bo gdzie indziej nie ma podwyżek, one dotyczą jedynie nas Polaków, my kuźwa jako naród wybrany musimy mieć przecież przerąbane. Tak właśnie jest, tyle że nie przez rządzenie jakiś wyższych sił, a przez nasze kretyńskie postepowanie.
-
- · BellaCoppia
- ·
Zejdźcie na ziemię. Jesteś następnym jednym z kilku co chce chyba świat naprawić w pojedynkę. Już było kilku takich z nami włącznie. ( Co znaczy z nami włącznie napiszę niżej ) Chcesz zakładać stowarzyszenia to zakładaj zbuduj nam druga Valalte. Wyjdź do ludu jak Gierek i zapytaj się czy pomogą !!!
Będziesz działał a nie tylko pisał to będę ci kibicował a jak będę widział że coś ci się udaje to pomogę mimo tego że mam wrażenie że odpowiadając na moje posty jedziesz po mnie jakbyś był najmądrzejszy w tym temacie. Na początek zapamiętaj to jedno , mimo porażki to naturyści mają do siebie szacunek.
Opiszę teraz to co w nawiasie o co chodzi
Na jednej stronie nie będę tu promował tej str bo nie wypada ale tylko tam jest największą liczbą golasów.
My jako para Polska Centrum i druga para Małopolskie wpadliśmy na pomysł aby coś dzialać w temacie Naturystów. Założyliśmy grupę o nazwie FKK - Biesiady . Ogłosiliśmy się że chcemy jeszcze dwie , trzy pary do pomocy. Pierwszym naszym pomysłem było zorganizowanie Sylwestra Naturystów w centrum Polski . Miejsce było już znalezione , najpierw e-mail potem rozmowy z właścicielem i zgodził się. Potrzebne były nam dwie pary abyśmy we 4 razem to ogarneli. Następnym pomysłem było zorganizowanie Biesiady Naturystów na rozpoczęcie sezonu. Poszły na tej str filmiki promujące FKK - Biesiady i wstęp do nas przez jako przez akceptacji znajomych.
Nikt nie chciał nam pomóc w tym , wszyscy czekali na gotowe. A wstąpiło do klubu 14 par tylko . Na całą Polskę.
Niestety z braku chętnych jakoś to był połowa listopada FKK Biesiady zostało zamknięte.
Już nie mam filmików promujących a szkoda że nie zostawiłem na pamiątkę.
Więc Panie szanowny naturyso nie pouczaj mnie , nie pisz że przez takich jak my itd..itp...
Przez 16 lat na str innej było chyba z 6 pomysłodawców z ambitnymi planami i zostali tylko sami z tym.
Nie pisz , działaj !!! A może tobie się uda kto wie.
Jeśli chodzi o nas temat ten zakończony.
Pozdrawiamy.
-
Przykro mi, że odebrałeś/odebraliście to jako atak na siebie. Chodziło nam tylko o to, że jeżeli ktoś chce coś zrobić to pozwólmy mu na to i jak tylko jest taka możliwość to pomóżmy, a nie zniechęcajmy. Jeżeli miałeś próby zrobienia czegoś to podziel się swoimi doświadczeniami - tylko tyle chcieliśmy przekazać swoimi wpisami i aż tyle. Działając do tej pory w kilku stowarzyszeniach zdajemy sobie sprawę zarówno z tego jak trudno jest coś osiągnąć, jaki i z tego jak ważny jest każdy, nawet najmniejszy przejaw wsparcia.
To tyle
Pozdrawiamy cieplutko