Komentarz do 'O rany!!! Stuknął nam roczek na saunach'
  • No proszę, ależ ten czas szybko leci! 😊 Wielkie gratulacje z okazji pierwszego roku saunowej przygody! Jak widać, od pierwszego, nieco nieśmiałego wejścia do sauny do całkiem świadomego saunowania droga wcale nie musi być długa. 😉

    Bardzo ciekawa i szczegółowa relacja. Dzięki takim opisom można nie tylko poznać samo miejsce, ale też dowiedzieć się, czego się spodziewać i na co zwrócić uwagę. Podoba mi się również Wasza szczerość – nie wszystko musi być przecież idealne, a konstruktywna krytyka jest czasem bardziej wartościowa niż same zachwyty.

    Szkoda tylko, że jubileuszowa wizyta nie przyniosła Wam aż tylu pozytywnych wrażeń, ile można było oczekiwać. Miejmy nadzieję, że kolejne saunowe wyprawy będą już zdecydowanie bardziej udane, a prowadzący seanse zadbają nie tylko o temperaturę, ale również o odpowiednią atmosferę i jakość.

    Życzymy Wam kolejnych lat udanego saunowania, wielu ciekawych miejsc do odkrycia i oczywiście samych przyjemnych doświadczeń! Niech ten pierwszy roczek będzie dopiero początkiem długiej, gorącej przygody! 🔥😊

    • Szkoda tylko, że jubileuszowa wizyta nie przyniosła Wam aż tylu pozytywnych wrażeń, ile można było oczekiwać.

      Może dlatego, że męska część tandemu miała zbyt wysokie oczekiwania 😂😉

      A tak serio to człowiek po tym roku na różne rzeczy zwraca uwagę. Trochę nas "popsuły" takie miejsca jak Świątynia, Pływająca Sauna, Grzanki i inne. A najwięcej "złego" zrobiły rozmowy z ludźmi.

      No proszę, ależ ten czas szybko leci! 😊 Wielkie gratulacje z okazji pierwszego roku saunowej przygody! 

      Oj leci szybko, leci... Rok prawdziwej saunowej przygody będzie na Nocy Naturystów, bo tam po raz pierwszy byliśmy na seansie 😍

    Reklama