·   ·  74 wpisów
  •  ·  60 znajomych
  • 83 obserwujących

☀️ Dzień dobry w poniedziałek, 21 września, Kochani! ✋

No i stało się… Jeszcze przed chwilą rozpoczynaliśmy wakacje, zastanawialiśmy się, gdzie tym razem pojedziemy, na której plaży rozłożymy ręcznik, gdzie będzie najcieplejsza woda i czy pogoda łaskawie pozwoli nam przeżyć cały dzień bez zakładania czegokolwiek więcej niż kapelusz. 😎 A dzisiaj mamy już 21 września.

I chyba najwyższy czas przyznać to głośno:

Lato powoli pakuje walizki.

I jak znam życie, na samym dnie zostawi nam parę mokrych ręczników, piasek w samochodzie i rachunek za lody. 😂

Za dwa dni, 23 września, zacznie się kalendarzowa jesień.

Trudno uwierzyć, prawda?

Bo przecież jeszcze niedawno słońce zaglądało do nas od samego rana, wieczory ciągnęły się niemal bez końca, a człowiek wychodził z domu z myślą:

„Dzisiaj wrócę wcześniej.”

Po czym wracał… kiedy już było ciemno. 😉

To było kolejne lato pełne małych i dużych historii.

Były wyjazdy i urlopy.

Były plaże, jeziora, lasy i działki.

Były kąpiele, opalanie, spacery i wieczorne rozmowy.

Były nowe miejsca, nowe znajomości i spotkania z ludźmi, których znamy od lat.

Były też zdjęcia.

Oj… zdjęć to chyba mamy tyle, że spokojnie moglibyśmy nimi obłożyć pół internetu. 😂

Jedni fotografowali zachody słońca, inni jeziora, jeszcze inni swoje wakacyjne chwile.

A niektórzy najwyraźniej uznali, że skoro mamy lato, to trzeba koniecznie udokumentować każdy centymetr tego lata. 😜

I dobrze.

Bo przecież właśnie z takich drobiazgów później powstają wspomnienia.

Za kilka miesięcy nie będziemy już pamiętać dokładnie, jaki był dzień tygodnia.

Nie będziemy pamiętać, o której godzinie wyszliśmy na plażę.

Ale będziemy pamiętać ciepło słońca na skórze, zapach lasu, wodę w jeziorze, śmiech znajomych i ten szczególny spokój, który przychodzi wtedy, kiedy człowiek nie musi się nigdzie spieszyć.

I chyba właśnie za to najbardziej lubimy lato.

Za poczucie wolności.

Za możliwość bycia sobą.

Za te chwile, kiedy możemy odłożyć na bok codzienne problemy i po prostu powiedzieć:

„Dzisiaj niczego nie muszę.”

A naturyzm chyba szczególnie dobrze przypomina nam, że czasami naprawdę niewiele potrzeba, żeby poczuć się dobrze.

Trochę słońca.

Trochę zieleni.

Woda.

Dobry człowiek obok.

I święty spokój. ❤️

A ponieważ nie bardzo potrafię przejść obojętnie obok takich momentów…

napisałam na pożegnanie lata piosenkę. 🎶

Powstała właśnie z tych wszystkich letnich obrazów — słońca na skórze, zieleni drzew, kwiatów, wody, wolności i wspomnień.

Jest trochę melancholijna, bo przecież lato naprawdę odchodzi.

Ale nie chciałam, żeby była smutna.

Bardziej chciałam powiedzieć:

„Dziękuję Ci, lato.”

Za wszystko, co nam dałaś.

Za wszystkie dni, których nie da się już powtórzyć.

Za ludzi, których spotkaliśmy.

Za chwile, które zostaną z nami znacznie dłużej niż sama letnia pogoda.

I za to, że kiedyś znowu wrócisz. ☀️

Mam nadzieję, że będziecie mieli ochotę jej posłuchać. ❤️

A tymczasem korzystajmy jeszcze z tych ostatnich dni.

Niech wrzesień da nam trochę słońca.

Niech jesień nie spieszy się za bardzo.

A jeśli gdzieś w szafie macie już przygotowane grube swetry…

proszę je jeszcze schować.

Nie róbmy jesieni takiej przyjemności. 😂

Miłego poniedziałku, Kochani! ❤️👍

Dbajcie o siebie, korzystajcie z każdego promienia słońca i zachowajcie gdzieś w pamięci swoje najlepsze wakacyjne chwile.

Bo lato może właśnie odchodzi…

ale lato, które przeżyliśmy, zostaje z nami. 🌅

Wasza

Adminka ❤️ 💋

  • Więcej
Komentarze (2)
    Zaloguj się lub Załóż konto aby zobaczyć lub skomentować tę treść.
    Popularne wpisy
    Reklama