- · 60 znajomych
-
83 obserwujących
☀️ Dzień dobry w poniedziałek, 21 września, Kochani! ✋
I chyba najwyższy czas przyznać to głośno:
Lato powoli pakuje walizki.
I jak znam życie, na samym dnie zostawi nam parę mokrych ręczników, piasek w samochodzie i rachunek za lody. 😂
Za dwa dni, 23 września, zacznie się kalendarzowa jesień.
Trudno uwierzyć, prawda?
Bo przecież jeszcze niedawno słońce zaglądało do nas od samego rana, wieczory ciągnęły się niemal bez końca, a człowiek wychodził z domu z myślą:
„Dzisiaj wrócę wcześniej.”
Po czym wracał… kiedy już było ciemno. 😉
To było kolejne lato pełne małych i dużych historii.
Były wyjazdy i urlopy.
Były plaże, jeziora, lasy i działki.
Były kąpiele, opalanie, spacery i wieczorne rozmowy.
Były nowe miejsca, nowe znajomości i spotkania z ludźmi, których znamy od lat.
Były też zdjęcia.
Oj… zdjęć to chyba mamy tyle, że spokojnie moglibyśmy nimi obłożyć pół internetu. 😂
Jedni fotografowali zachody słońca, inni jeziora, jeszcze inni swoje wakacyjne chwile.
A niektórzy najwyraźniej uznali, że skoro mamy lato, to trzeba koniecznie udokumentować każdy centymetr tego lata. 😜
I dobrze.
Bo przecież właśnie z takich drobiazgów później powstają wspomnienia.
Za kilka miesięcy nie będziemy już pamiętać dokładnie, jaki był dzień tygodnia.
Nie będziemy pamiętać, o której godzinie wyszliśmy na plażę.
Ale będziemy pamiętać ciepło słońca na skórze, zapach lasu, wodę w jeziorze, śmiech znajomych i ten szczególny spokój, który przychodzi wtedy, kiedy człowiek nie musi się nigdzie spieszyć.
I chyba właśnie za to najbardziej lubimy lato.
Za poczucie wolności.
Za możliwość bycia sobą.
Za te chwile, kiedy możemy odłożyć na bok codzienne problemy i po prostu powiedzieć:
„Dzisiaj niczego nie muszę.”
A naturyzm chyba szczególnie dobrze przypomina nam, że czasami naprawdę niewiele potrzeba, żeby poczuć się dobrze.
Trochę słońca.
Trochę zieleni.
Woda.
Dobry człowiek obok.
I święty spokój. ❤️
A ponieważ nie bardzo potrafię przejść obojętnie obok takich momentów…
napisałam na pożegnanie lata piosenkę. 🎶
Powstała właśnie z tych wszystkich letnich obrazów — słońca na skórze, zieleni drzew, kwiatów, wody, wolności i wspomnień.
Jest trochę melancholijna, bo przecież lato naprawdę odchodzi.
Ale nie chciałam, żeby była smutna.
Bardziej chciałam powiedzieć:
„Dziękuję Ci, lato.”
Za wszystko, co nam dałaś.
Za wszystkie dni, których nie da się już powtórzyć.
Za ludzi, których spotkaliśmy.
Za chwile, które zostaną z nami znacznie dłużej niż sama letnia pogoda.
I za to, że kiedyś znowu wrócisz. ☀️
Mam nadzieję, że będziecie mieli ochotę jej posłuchać. ❤️
A tymczasem korzystajmy jeszcze z tych ostatnich dni.
Niech wrzesień da nam trochę słońca.
Niech jesień nie spieszy się za bardzo.
A jeśli gdzieś w szafie macie już przygotowane grube swetry…
proszę je jeszcze schować.
Nie róbmy jesieni takiej przyjemności. 😂
Miłego poniedziałku, Kochani! ❤️👍
Dbajcie o siebie, korzystajcie z każdego promienia słońca i zachowajcie gdzieś w pamięci swoje najlepsze wakacyjne chwile.
Bo lato może właśnie odchodzi…
ale lato, które przeżyliśmy, zostaje z nami. 🌅
Wasza
Adminka ❤️ 💋
-
- · naturecouple24
- ·
Piękna... dziekuje Ci za nią Celinko 😊😊😊
-
- · Pilusie
- ·
Celinka, super adminka. Dziekujemy